poniedziałek, 13 stycznia 2014

Rzeczy, których będziesz żałować jak będziesz stary?


 Nowy Rok to bardzo często moment, w którym większość z nas zastanawia się nad swoimi postanowieniami i marzeniami. Każdy chce, by kolejny rok był jeszcze lepszy od poprzedniego, dlatego wyznacza sobie różne cele i plany, które zamierza zrealizować przez kolejne 365 dni. Jest to chwila, w której podsumowujemy zeszły rok, wyciągamy wnioski. Często przez nasze lenistwo i brak mobilizacji, wiele planów z poprzedniego, przechodzi na kolejny. Wiele osób zapomina o swoich pragnieniach, jest wypalona i obojętna. Nie marzy, nie wizualizuje, nie pragnie...
   Powinniśmy brać życie w swoje ręce, póki mamy na to szansę, bo kiedyś, kiedy będziemy już w podeszłym wieku, a dla większości "osobami starszymi", możemy żałować rzeczy, których nie zrobiliśmy z naszej własnej winy.
   Wierzę, że za kilkanaście, bądź kilkadziesiąt lat będę mogła spojrzeć spokojnie w lustro i powiedzieć, że mi się udało, że wykorzystałam życie i zjadłam z jego sadu wiele owoców. Nie będę żałować, że kilka z nich było robaczywych, zgniłych i kwaśnych. Najważniejsze, że próbowałam, że marzyłam i sięgałam najwyższych szczytów.
   Marzę o wielu rzeczach, które planuję zrealizować i nie żałować za kilka lat, że z (wymyślonych) powodów,mi się nie udało.


Nie chcę żałować, że:
1. ... bałam się zrobić wielu rzeczy, kiedy miałam na nie okazje. Często strach jest przyczyną, która nas demobilizuje i rezygnujemy z naszych planów. Kiedyś ktoś powiedział: "Nigdy nie pozwól, by strach przed działaniem, wykluczył cię z gry." Niech to będzie motto dla osób, które boją się swoich najśmielszych marzeń.
Źródło: www.eventscenter.pl

Źródło: www.niespodzianka.pl

2. ... zbytnio przejmowałam się, czyjąś opinią. Nawet najwięksi "twardziele" mogą przejmować się czyimś zdaniem, wcale się do tego nie przyznając. Najlepiej wytłumaczyć sobie, że nikt nie ma prawa mnie oceniać, nie znając mojej sytuacji, moich poglądów i problemów. Mimo, że o tym pamiętamy, to kiedy przychodzi do punktu kulminacyjnego, zapominamy o tym i niepotrzebnie się martwimy. 

\
Źródło: vickyy2000.pinger.pl

3. ...nie doceniałam wcześniej wielu osób i rzeczy. Czasem bywa tak, że nie zauważamy osób, którym na nas zależy i starają się dla nas, a przejmujemy się zbędnymi znajomościami, które z czasem się wypalają i nic nie znaczą. Dlatego pamiętajmy o prawdziwych przyjaźniach i je pielęgnujmy. Jestem zwolenniczką teorii, że wszystko co robimy, wraca do nas z podwojoną energią. Jeżeli będziemy dla ludzi dobrzy, wróci do nas podwójne dobro ;-) 
Źródło: breadoflife.pl

Źródło: www.bezuzyteczna.pl

4....nie spędzałam wystarczająco dużo czasu z rodziną, drugą połówką, czy przyjaciółmi. W dzisiejszych czasach każdy z nas goni własne marzenia i cele, często mając przy tym oczy przysłonięte klapkami, które zasłaniają nam przestrzeń niekoniecznie pierwoszoplanową, ale równie istotną. Niejednokrotnie dużo bardziej istotną niż ta, która bywa na pierwszym planie. Na wszystko brakuje nam czasu, a my wszystko chcemy jeszcze bardziej przyśpieszyć. Kiedyś ludzie spotykali się na kawę, by porozmawiać, teraz wiele osób woli zadzwonić, czy napisać wiadomość. Ja tak nie chcę, pragnę czuć obecność kogoś bliskiego obok, kiedy to tylko możliwe. 

Źródło: www.volunteers4sport.eu
Źródło: just-life.flog.pl
5....zbyt wiele czasu poświęcałam, na rzeczy nieistotne i niewarte uwagi. Kiedy człowiek się rozleniwi, najgorzej jest wyjść z transu, w którym się tkwi. Najgorzej jest zacząć i wyruszyć. Zamiast cały dzień oglądać telewizję, czy grać w gry, możemy zupełnie inaczej spożytkować czas wolny i przejść się na spacer z przyjaciółką, naszym czworonożnym pupilem, czy odwiedzić babcię i pomóc jej w porządkach. Czas wolny to chwila dla nas samych, na nasze przyjemności i pasje. Możemy posłuchać ulubionej płyty, poćwiczyć czy czytać książkę. Mimo, że na początku zabieramy się za to niechętnie, bo wygodniej jest odpoczywać, to później odczuwamy uskrzydlającą satysfakcję, która motywuje i napędza do dalszego działania. 

Źródło: demotywatory.pl

Źródło: pl.123rf.com
6....nie zatrzymałam się, by docenić daną chwilę. Jak śpiewa Sylwia Grzeszczak, powinniśmy cieszyć się z małych rzeczy i doceniać każdy najmniejszy gest w naszym kierunku (i nie tylko). Mam wrażenie, że mało kto docenia to, że może położyć się do ciepłego łóżka i ma więcej, niż światło w lodówce...albo, że ma do kogo powiedzieć "dzień dobry" gdy się budzi...

Źródło: jegostrona.pl

Źródło: demotywatory.pl 
7....nie zdążę poznać swoich bliskich,  zanim odejdą. Jak to mówią "mądry Polak po szkodzie". Często bywa tak, że zaplanujemy pewną rzecz, lecz nieustannie ją odkładamy na później. Niestety z biegiem czasu okazuje się, że przez ciągłe odkładanie tej czynności, niestety już nigdy nie będziemy mieli możliwości jej wykonać i spełnić. Tak wiele osób żałuje, że nie zdążyło poznać swoich dziadków, nim odeszli. Nie poznajemy swoich bliskich, dopiero kiedy nie ma ich wśród nas, potrafimy ich docenić i zauważyć kim właściwie dla nas byli i jak wiele znaczyli w naszym życiu. 

Źródło: naukawpolsce.pap.pl
8....starałam się uszczęśliwiać innych, kosztem mojego szczęścia. Nie chcę zabrzmieć hedonistycznie, czy egocentrycznie, jednak każdy człowiek jest tak skonstruowany, że zwyczajnie nie może być jednocześnie szczęśliwy i robić coś wbrew sobie samemu. Mam na myśli zupełnie coś innego niż pomaganie typu wolontariat itp. Myślę bardziej o uszczęśliwianiu kogoś na siłę, jednocześnie tracąc zdrowie, cierpliwość i zapał do życia. 

9.....zbyt rzadko mówiłam "Kocham Cię" rodzinie, mojej drugiej połówce i najbliższym. Tak często zapominamy o tych dwóch prostych, ale ile wnoszących słowach do naszych serc. Miło jest usłyszeć, że jest się kochanym, ale nie zapominajmy też o byciu tymi, którzy kochają ;-) 

Źródło: demotywatory.pl
10....nie dawałam z siebie wszystkiego w szkole, czy w pracy. Kolejny raz wracam do lenistwa. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że to globalna choroba, na którą nie wynaleziono lekarstwa. ;-) Otóż, niejednokrotnie dajemy z siebie tylko 50%, wiedząc, że stać nas na więcej. Rezygnujemy z różnych powodów, a to przez serial w telewizji, czy z innego- równie błahego. Każdy nie miałby najmniejszego problemu z wymyśleniem własnego... Spróbujmy jednak znaleźć różnicę między bytem, a jestestwem. "Być, nie znaczy żyć."

   Mogłabym tak wymieniać, do nieskończoności (można tak?, chyba nie...) ale z pewnością wymieniłabym jeszcze wiele punktów, jednak wolę zostawić je dla siebie samej i zająć się nimi samodzielnie. Każdy z nas marzy o czymś innym. To o podróży dookoła Świata, to o locie w kosmos, dobrze płatnej pracy, pięknej kobiecie, przystojnym mężczyźnie, gromadzie zdrowych dzieci, czy zwykłej misce zupy, czy ciepłej wodzie w kranie. To marzenia nas różnią i jednocześnie łączą, bo każdy z nas je ma i chce je zamieniać w cele i późniejsze wspomnienia, gdy później nie żałować. 

   Życzę Wam jeszcze więcej motywacji, niż w poprzednim roku i, by każde z wyobrażonych marzeń się spełniło, a za rok było dobrym wspomnieniem. ;-) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz