wtorek, 3 września 2013

Spotkanie z Łukaszem Jakóbiakiem z 20m2 Łukasza

Wykłady motywacyjne, czyli "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!"



   Dwa tygodnie temu postanowiłam, że zrobię "coś" dla siebie i kupiłam bilet na jeden z dwudziestu motywacyjnych wykładów Łukasza Jakóbiaka. (www.20wykladow.pl) Czułam, że potrzebuję zastrzyku pozytywnej energii, a wiedziałam, że to właśnie Łukasz ma jej dużo w zanadrzu. Wybrałam Poznań, gdyż była to jedyna możliwa i najbardziej wygodna opcja w moim przypadku.
   Od dawna wiedziałam kim jest Łukasz. Śledząc wielu vlogerów na You Tube (nie tylko), musiałam trafić na jednego z bardziej znanych w tym środowisku. Zainteresowanie kolejnymi odcinkami zaprowadziło mnie do fanpage na Facebooku (www.facebook.com/20m2Lukasza), a to właśnie tam Łukasz przedstawił swój pomysł na dwadzieścia wykładów motywacyjnych i opublikował stronę, na której można było się zarejestrować. Poczułam, że to dokładnie to, czego potrzebuję. Film na You Tube z historią spotkania Lady Gagi, utwierdził mnie jeszcze bardziej w przekonaniu, że muszę być na tym wykładzie. Pragnienie motywacji od kogoś bardzo pozytywnego kumulowało się tak bardzo, że bez zahamowań kupiłam bilet na wykład, dopiero później informując najbliższych. Do spotkania dzielił mnie ponad tydzień...
   Wykład zaplanowany został na pierwszego września na Stadionie Miejskim przy Bułgarskiej.  Czekała mnie półgodzinna podróż pociągiem, następnie kwadrans autobusem, a na koniec spacer z przystanku pod stadion - mimo wszystko czułam, że warto. Początkowo myślałam, że pomyliłam dni, gdyż na stadion zaczęli schodzić się kibice Lecha Poznań - jak się później okazało - o osiemnastej, Kolejorz miał grać z Zawiszą Bydgoszcz. Jednak tego dnia, nie to było dla mnie najważniejsze... 
   Spotkanie rozpoczynało się o piętnastej. Kwadrans przed nim, przed stadionem zjawił się mężczyzna, który zaprowadził nas (uczestników) do Loży Prezydenckiej z widokiem na murawę, w której znajdował się Łukasz. 
   Moje pierwsze wrażenie?  Było dokładnie tak, jak sobie wyobrażałam. Łukasz jest wysokim mężczyzną, który dobrze się prezentuje, a co najfajniejsze nie znika mu uśmiech z twarzy. Po tym co osiągnął, niejednej osobie odbiłaby soda do głowy, on jednak sprawia wrażenie opanowanego i świadomego mężczyzny, który wie, co robi i dokąd zmierza.



   Na samym początku każdy z nas mógł przywitać się z Łukaszem i chwilę z nim porozmawiać o tym, skąd przyjechał i dlaczego zdecydował się na uczestnictwo w wykładzie. Wielu ludzi posiada pozytywną energię i motywację wewnątrz siebie, ale nie potrafi jej przekazać dalej, bądź zwyczajnie nie chce. Łukasz sam zaproponował, że pomoże każdemu z nas uwierzyć w siebie i udowodni, że to my sami możemy decydować o swoim losie. Dlaczego, więc nie miałabym skorzystać z takiej okazji? Wielu z nas przechodzi w życiu takie momenty i chwile, w których zapomina o tym, że znów może być dobrze i, że zasługuje na spełnienie swoich marzeń.
   Po krótkim wprowadzeniu, wszyscy wysłuchaliśmy historii Łukasza. Jak się okazało nie zawsze było kolorowo, jednak od samego początku potrafił i chciał zamieniać minusy w plusy. Swoje wypowiedzi wspierał znakomitą prezentacją multimedialną, na której widniały różne cytaty, które od dawna go mobilizowały. Oprócz tego pokazał nam kilka filmów, teaserów odcinków w kawalerce, a także mnóstwo prywatnych zdjęć od najmłodszych lat, kiedy to spotykał się z gwiazdami jak Beyonce, Pharrell czy prezydent Bill Blinton. Łukaszowi niestraszne było odgrywanie ról aktorskich, by dopiąć swego. Nieraz musiał się nieźle "nagimnastykować", by osiągnąć zamierzony efekt. Nigdy jednak nie dążył po "trupach do celu", tylko znajdował inny sposób na spełnienie marzenia.



   Jak oceniam wykład? Myślę, że pisząc to na klawiaturze, nie jestem w stanie przekazać tych emocji i radości, jakie gościły na twarzach wszystkich uczestników podczas wykładu. To trzeba przeżyć! Historie z Lady Gagą, czy kawalerką, w której prowadzi wywiady z gwiazdami to tylko malutka część projektów i przedsięwzięć, w których bierze udział. Łukasz od najmłodszych lat potrafił zrobić wszystko, by osiągnąć swój wymarzony cel. Ma na to rzeczywiste, materialne dowody. Niewątpliwie pozwolił uwierzyć nam w to, że nie ma rzeczy niemożliwych, a nasze życie jest tylko i wyłącznie w naszych rękach. Kiedy los kładł mu kłody pod nogi, on robił wszystko by je przeskoczyć, a swoją sytuację zamienić na plus. Każda z historii, była z osobna jeszcze bardziej intrygująca i motywująca. Łukasz jest niewątpliwie panem swojego losu i znakomicie bawi się życiem. 
   Dzięki niemu zrozumiałam, że nigdy nie możemy sugerować się innymi, a jeżeli nasi przyjaciele nie rozumieją i nie akceptują  naszych marzeń lub naszego hobby - nie są naszymi przyjaciółmi. Wspomniał o Sekrecie, jednak, o książce tej wiedziałam już dawno. Przeczytałam ją kilka razy, film również jest mi znany. Mimo wszystko, sama teoria oraz nieliczne przykłady nieznanych mi osób, nie są tak motywujące jak przykład osoby, która stoi przed tobą i pokazuje namacalne dowody tego cudownego zjawiska. 
 Wierzę, że nastawienie i nowe przekonanie o marzeniach, które towarzyszy mi od momentu wyjścia z wykładu, nie opuści mnie nigdy i już we mnie pozostanie. Wierzę również, że kiedyś znów spotkam Łukasza, by opowiedzieć mu co się u mnie zmieniło od czasu naszego spotkania. 

   Jeżeli czujecie, że od pewnego momentu, w waszym życiu zabrakło motywacji - spotkanie z Łukaszem z pewnością naprawi tą usterkę i poczujecie, że możecie wszystko ;-) 

   Na wykładzie zjawiła się znana blogerka modowa i koleżanka Łukasza - Jessica Mercedes "Jemerced", którą również poznałam. Na upamiętnienie wspaniałego popołudnia zrobiliśmy sobie kilka zdjęć, które niewątpliwie będą przypominać mi o tamtym spotkaniu i o tym, czego się dowiedziałam i nauczyłam...;-)  


Joanna 




"Nigdy nie pozwól, by strach przed działaniem wykluczył Cię z gry". 


1 komentarz: